Zdrowe wieżowce, czyli dlaczego w dużym mieście im wyżej, tym lepiej

Epidemia koronawirusa przyspieszyła przenoszenie się wielu osób z dużych miast na wieś lub na obrzeża. Jak długo potrwa taka sytuacja trudno powiedzieć, ale z pewnością wielkie miasta wciąż będą odgrywały istotną rolę ze względu na lepszy dostęp do pracy edukacji czy innych usług istotnych dla naszego komfortu życia.

Polskie miasta są niskie

W Polsce nawet największe miasta są relatywnie niskie, a zabudowana jest rozlana. Wpływa to na zajmowanie ogromnych obszarów przez niewielkie miasta i tworzenie się utrudnień komunikacyjnych.

Wielu osobom wieżowce, czy nawet 10 piętrowe bloku kojarzą się negatywnie. Skojarzenia te mogą być związane z PRLem i architekturą z wielkiej płyty.

Warto jednak przypomnieć, że oprócz aspektów urbanistycznych, wysoka zabudowa ma pozytywne skutki dla naszego zdrowia. Mowa oczywiście o spalinach i jakości powietrza jaką fundują nam tysiące samochodów przejeżdżających w okolicach naszego domu.

Zamieszkaj na wysokim piętrze

Badania wskazują, że na wysokości dziecięciu metrów, czyli mniej więcej trzeciego piętra, znajduje się o 15-20% mniej zanieczyszczeń niż przy na parterze, a na wysokości dziesiątego piętra, czyli ok. trzydziestu metrów powietrze jest czystsze nawet o 25-40%.

W bardzo zanieczyszczonych miastach te różnice mogą być znacznie mniejsze, ponieważ intensywność smogu sprawia, że miasto jest otulone zdecydowanie mocniej tą paskudną kołdrą smogu.

Warto jednak zastanowić się nad tym, czy wieżowce mające po 20-30 i więcej pięter nie mogą być lekiem na wiele bolączek jakie spotykają duże polskie miasta. Mniej rozlana aglomeracja miejska i możliwość życia na wyższych mniej zanieczyszczonych poziomach jest na pewno warta rozważenia.